To był moje pierwsze paznokcie studniówkowe przedłużanie metodą żelową+french+cyrkonie+ stempelki.A moje drugie pazurki to takie ładne miętowe :
Też metoda żelowa +miętowe i białe + kropeczki
A wczoraj ściagłam i o to stan po moich żelowych pazurkach :
Są mega zniszczone,cieńkie ale za to pierwszy raz mam swoje takie długie.A o to efekt ze zrobionym frenchem:
Tak wiem kreseczki białe nie są idealne,ale nadal się uczę je robić :)
Co sądzicie o tej odżywce macie jakieś zdanie bo ostatnio ją kupiłam :
I jak ją używacie,trochę jej się boje,ale może ona mi pomoże .
A już jutro moje łupy z przecen z Rossmanna -49%





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz